Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom Organizacja Pożytku Publicznego
KRS 0000140007
Wspieramy chore dzieci z całej Polski od 2002 roku

Makar Aparin

MAkarMakar Aparin ze Lwowa urodził się w 2011 roku.

U 5-letniego wówczas Makara stwierdzono nowotwór mózgu. W poniedziałek, 29-go lutego 2016 r. chłopczykowi przeprowadzono operację w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka. Usunięty nowotwór pobrano do badania histologicznego. Lekarze na 90% są pewni, że to – rdzeniak (medulloblastoma), jeden z niewielu nowotworów ośrodkowego układu nerwowego, który daje przerzuty do mózgowia i rdzenia kręgowego.

„Przed Nowym Rokiem był jeszcze zdrowy. To, że dziecko nie jest w porządku, zauważyłem pierwszy. Prowadząc wnuka do przedszkola, zwróciłem uwagę, że plączą się mu nogi, – opowiada dziadek Makara, pan Konstantyn. – Córka zasugerowała, że to nowe buty go uciskają. Powiedziałem, żeby je wyrzuciła. Ale sytuacji to nie poprawiło – dziecko nadal się zataczało podczas chodzenia. Ze strony to nie wpadało w oko, ponieważ pytałem się nauczycielek w przedszkolu i one twierdziły, że nie zauważają w Makarze żadnych zmian – aktywny, wesoły… Kiedy graliśmy z nim w piłkę nożną, zwróciłem uwagę, że dziecko ma zaburzenia ostrości wzroku. Powieźliśmy go do szpitala na Orłyka (miejski szpital dziecięcy we Lwowie – przyp. red.). Badanie MR wykazało duży nowotwór mózgu. Neurochirurdzy doradzili leczyć dziecko za granicą niezwłocznie: „Bez operacji dziecku zostało tydzień życia, maksymalnie dwa”. W przeciągu czterech dni zrobiliśmy dokumenty podróżne dla dwojga dzieci. Makar ma jeszcze dwuletniego braciszka. Córka karmiła go piersią, więc małe dziecko musieliśmy zabrać ze sobą. W polskim konsulacie do naszego nieszczęścia odnieśli się ze zrozumieniem i natychmiast wydali wizy (z dziećmi pojechały mama i babcia). Początkową diagnozę powiedzieli nam w poniedziałek. W sobotę już położyliśmy małego do polskiej kliniki. Pieniądze na operację – 20 tys. euro – pożyczyliśmy. Córka – na urlopie macierzyńskim, zięć – urzędnik państwowy, ma niewielkie wynagrodzenie. Jeśli dobrzy ludzie nie pomogą, trzeba będzie sprzedać mieszkanie. Jestem do tego gotowy”.
„Po radioterapii w przeciągu roku Makarowi będą przeprowadzać intensywną chemioterapię. Później co pół roku trzeba będzie robić badanie MR. W rejestrze będzie przez 10 lat, ponieważ choroba może w dowolnym czasie powrócić” – pan Konstantyn nie powstrzymuje łez…

Wszystkie osoby i instytucje, które zechcą pomóc Makarowi  proszone są o przekazanie darowizn na konto Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom w Warszawie – organizacji pożytku publicznego w Banku Millennium nr:
05 1160 2202 0000 0000 6763 3382
A także o przekazanie 1%
Zawsze z dopiskiem „Dla Makara Aparina”.

Darczyńcom serdecznie dziękujemy w imieniu Makara i jego rodziców.

 

Partnerzy / Przyjaciele

© Copyright 2013-2015 Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom. | Mapa strony