Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom Organizacja Pożytku Publicznego
KRS 0000140007
Wspieramy chore dzieci z całej Polski od 2002 roku

Wojciech Syperek

syperekxWojtek (woj. mazowieckie) urodził się w kwietniu 2014 r.

Do 3 miesiąca życia nic nie wskazywało na problemy, które miały się pojawić. To były jedyne wakacje bez rehabilitacji. Nie przypuszczałam wtedy, że przez kolejne 2 lata bardzo dobrze poznam takie dziwne słowa jak „Bobath”, „Vojta”, „kombinezon therasuit”, czy „rodzaje komunikacji alternatywnej” albo „żłobek integracyjny”. Że w drugie urodziny zamiast biegać swobodnie po domu, mój syn będzie niepewnie stawiał swoje pierwsze kroki w sali rehabilitacyjnej i mozolnie w trakcie ćwiczeń z logopedą i psychologiem uczył się wrzucania klocków, pokazywania palcem obrazków, albo tego, że jego głowa nie służy do stukania w każdą kolejną powierzchnię.
W 3 miesiącu życia Wojtka zaczęliśmy rehabilitację ruchową, ponieważ stwierdzono obniżone napięcie mięśniowe i sporą asymetrię ciała. Wraz z upływającym czasem i małymi postępami w rozwoju nazwa „dolegliwości” Wojtka zmieniła się na „opóźnienie psychoruchowe”. W tej chwili synek ma 2,5 roku i mnóstwo różnych badań, oraz całe morze różnorodnej rehabilitacji za sobą.
Rezonans… prawidłowy, eeg…prawidłowe, słuch…prawidłowy, wzrok…prawidłowy. Więc co właściwie? Dlaczego ma wyraźnie niesymetryczną budowę ciała (duża głowa, cienkie nóżki), dlaczego ma wadę serca (na szczęście lekką, tylko do kontroli u kardiologa co jakiś czas), dlaczego wszystko przychodzi mu zdobywać z taką trudnością (opóźnienie około roku w stosunku do zdrowych rówieśników), dlaczego zamiast konkretnych wyrazów „mama” i „tata” jest tylko ciąg dowolnych sylab i bawienie się głosem?
W świecie Wojtka wyrazy i rzeczy zmieniają swoje znaczenie: plac zabaw to sala rehabilitacyjna (mamy tam huśtawkę, basen z kulkami a ostatnio największym hitem jest bieżnia do ćwiczeń chodu), koń to też „zwierzę do ćwiczeń”, a buty to….ortezy, żeby nogi były proste.
W tej chwili po seriach badań psychologicznych postawiono pierwszą diagnozę: autyzm wczesnodziecięcy , ale cały czas czekamy na wyniki badań genetycznych.

Wojtek ma zdrową, 6-letnią siostrę. Utrzymujemy się z pensji męża i zasiłku rodzinnego. Jak do tej pory Wojtkowi wystarczała głównie terapia ruchowa i spotkania z logopedą, co finansował NFZ. Ale syn jest coraz starszy i już w tej chwili z domowego budżetu finansujemy dodatkową rehabilitację u neurologopedy i integrację sensoryczną, a potrzebne będzie też coraz więcej różnych form terapii, żeby Wojtek mógł się coraz lepiej rozwijać. Wraz ze wzrostem nóg, co najmniej raz w roku, trzeba będzie wymieniać ortezy, żeby poprawiać jakość jego chodu. To wszystko przekracza możliwości naszego budżetu, i dlatego każda pomoc jest nieoceniona, żeby nasz syn mógł w przyszłości jak najlepiej samodzielnie funkcjonować.
 

Wszystkie osoby i instytucje, które zechcą wesprzeć Wojtusia, prosimy o przekazywanie darowizn na konto Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom w Warszawie – OPP
w Banku Millennium
nr: 05 1160 2202 0000 0000 6763 3382
i/lub o przekazanie 1% podatku – KRS 0000140007
z dopiskiem: „Dla Wojciecha Syperek”.

W imieniu Wojtka i jego rodziny wszystkim Darczyńcom dziękujemy za pomoc.

Partnerzy / Przyjaciele

© Copyright 2013-2015 Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom. | Mapa strony