Sobota Julia

(woj. lubelskie) ur. się w 2008 r.Z powodu łysienia plackowatego utraciła wszystkie włoski.

Wszystkie osoby i instytucje, które zechcą wesprzeć Julce, proszone są o przekazywanie darowizn na konto Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom w Warszawie – organizacji pożytku publicznego w Banku Millennium nr:

05 1160 2202 0000 0000 6763 3382 a także o przekazanie 1%  z dopiskiem „dla Julii Sobota”.

W imieniu Julki i jej rodziny wszystkim Darczyńcom dziękujemy za pomoc.

Wpłać przez Przelewy24

Julia Sobota urodziła się 3 stycznia 2008 roku.

 

Moja jedyna córeczka (Julia ma 3 starszych braci) urodziła się jako wcześniak w niespełna 6 miesiącu ciąży. Cały jej okres niemowlęcy drżałam o każdy jej oddech. Malutka rosła zdrowo, ale niestety, zaraz po jej 3 urodzinach zauważyłam, że włosy wychodzą jej garściami. Lekarze zdiagnozowali łysienie plackowate. Wkrótce Juleczka straciła wszystkie włoski, brwi i rzęsy. Pomimo że mój starszy syn Daniel cierpi na tę samą chorobę, był to dla mnie szok. W dzieciństwie Daniel przeszedł piekło, więc wiedziałam jaki los czeka Julię – dzieci potrafią być okrutne dla “innych” kolegów. Był to dla mnie cios od życia. 

 

Konsultowaliśmy się z trychologami, ale włosów nie udało się uratować – cebulki były obumarłe. Odrosły jedynie brwi i rzęsy.

 

Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc przy zbiórce funduszy na zakup peruki. To dla nas ogromny wydatek, bo taka z prawdziwych włosów kosztuje około 7 tysięcy złotych (sztuczna Julcię uczula). 

 

Chociaż nasza rodzina jest dość liczna (trzech dorosłych synów, Juleczka i my – rodzice), obecnie mieszkamy tylko we trójkę – chłopcy są już samodzielni. Na co dzień zmagamy się z wieloma problemami i tragediami. Ja walczę się z ciężką postacią cukrzycy i schorzeniami z nią sprzężonymi. Nasza najstarsza córcia – Ewa zmarła jako niemowlę; choroba Julii i Daniela również spędza nam sen z powiek. 

 

Sytuacja materialna naszej rodziny jest bardzo ciężka – ze względu na mój wiek i choroby nie mogę znaleźć zatrudnienia – jedynym naszym żywicielem jest mój mąż, który zarabia najniższą krajową. Staramy się żyć godnie, jednak nie stać nas na zaopatrzenie Julii w perukę. Jej zakup nie jest kaprysem dla urody. Córeczka pragnie być akceptowana przez koleżanki i nie czuć się przez nie odrzucona. Koszt peruki, to cena za uśmiech i szczęście Julii.

 

 Bardzo liczymy na Państwa pomoc i wsparcie – mama Julii, Marzena Sobota.

 

Kontakt

Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom

 

Biuro Fundacji
(tu ślij korespondencję)

ul. Radzymińska 326, lok. 231
05-091 Ząbki/k. Warszawy

 

Siedziba rejestracyjna Fundacji
(dane do faktur)

ul. Balkonowa 3/36
03-329 Warszawa
NIP 524-24-46-570

 

 22 614 15 28

pon-pt: 9:30 do 15:00

fundacja@pomocdzieciom.eu
Numer rachunku bankowego:
05 1160 2202 0000 0000 6763 3382

Rozlicz PIT i przekaż 1,5 %