Suski Patryk

(woj. mazowieckie)
ur. się w 2008r. Po operacji guza mózgu.

Wszystkie osoby i instytucje, które zechcą wesprzeć Patrykowi, proszone są o przekazywanie darowizn na konto Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom w Warszawie – organizacji pożytku publicznego w Banku Millennium nr:

05 1160 2202 0000 0000 6763 3382 a także o przekazanie 1%  z dopiskiem „dla Patryka Suskiego”.

W imieniu Patryka i jego rodziny wszystkim Darczyńcom dziękujemy za pomoc.

Wpłać przez Przelewy24

Patryk Suski urodził się w 2008 r. Mieszka z rodzicami oraz młodszymi braćmi Nikodemem i Maxem na obrzeżach Warszawy, w domku, który ich tata sam postawił. To nic, że skromny, najważniejsze, że jest dach nad głową.

Kiedy u Patryka zaczynała się choroba, pomimo poważnych objawów (coraz częstsze wymioty, bóle głowy, problemy z mową oraz ogólny problem z zachowaniem równowagi) lekarze nie potrafili przez 3 miesiące postawić diagnozy, dopiero gdy  Patryczek dostał zeza zdecydowano się na skierowanie go do szpitala na badania. 30 kwietnia 2011 r. Trafił do szpitala w ciężkim stadium guza mózgu – medulloblastomy. 2 maja przeszedł operację częściowego usunięcia guza, niestety z uwagi na długi czas nierozpoznania choroby pojawiły się przerzuty. 
Obecnie Patryk jest po serii chemioterapii i radioterapii, i jest nadzieja na całkowite wyleczenie. 
Po zabiegu Patryk przez długi czas nie rozpoznawał rodziców, miał niedowład prawej strony, przestał chodzić, problemy z mówieniem pogłębiły się.

Pomogła rehabilitacja i aparaty słuchowe, dzięki czemu powoli wraca mu sprawność i zaczął mówić dużo wyraźniej i bardziej zrozumiale.

Naświetlania zniszczyły przysadkę, co dało konsekwencje w postaci zaburzeń działania tarczycy. W zwalczaniu niedoboru jodu wskazane byłoby leczenie klimatyczne, czyli długotrwały pobyt nad morzem. Wszyscy członkowie rodziny marzą o tym, żeby móc tam wyjechać razem. Patryk przyjmuje hormon tarczycy, a pod koniec zeszłego roku zaczął też dostawać w formie codziennych zastrzyków hormon wzrostu. Wprawdzie doszedł teraz codzienny ból głowy ale przy tych bólach, które Patryś miał wcześniej, te są do wytrzymania. Mamy zatem nadzieję, że pomoże mu to w jakimś stopniu wyciągnąć się do góry i tak bardzo nie odbiegać wzrostem od rówieśników. 

Od września zeszłego roku Patryś wraz z bratem Nikodemem rozpoczął edukację w szkole. Nauka pisania, czytania nie szła mu najlepiej. Okazało się, że powodem jest niedowidzenie. Oczy Patryka są w kiepskiej formie. Ma sporą wadę wzroku i nie widzi przestrzennie. Zaczął więc dzielnie nosić okulary i w ramiach terapii zasłaniamy jedno oko, aby pobudzić drugie do pracy. Za kilka miesięcy kontrola i zobaczymy co dalej.

Mama Patryka straciła pracę, gdyż musiała zająć się chorym dzieckiem, więc cały ciężar utrzymania rodziny spada na barki zapracowanego taty. 

Z uwagi na naszą ciężką sytuację finansową zwracamy się do ludzi dobrej woli o pomoc finansową, nasze skromne oszczędności wyczerpały się i obecnie funkcjonujemy dzięki pomocy rodziny. Patryk do dalszej rehabilitacji potrzebuje sprzętu ortopedycznego i logopedycznego.

Kontakt

Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom

 

Biuro Fundacji
(tu ślij korespondencję)

ul. Radzymińska 326, lok. 231
05-091 Ząbki/k. Warszawy

 

Siedziba rejestracyjna Fundacji
(dane do faktur)

ul. Balkonowa 3/36
03-329 Warszawa
NIP 524-24-46-570

 

 22 614 15 28

pon-pt: 9:30 do 15:00

fundacja@pomocdzieciom.eu
Numer rachunku bankowego:
05 1160 2202 0000 0000 6763 3382

Rozlicz PIT i przekaż 1,5 %