Sofia jest młodą dziewczyną. Powinna mieć przed sobą zwyczajne troski, plany, spotkania i marzenia. Tymczasem jej codzienność od lat wyznacza SMA. Rdzeniowy zanik mięśni to choroba, która odbiera siłę mięśniom i sprawia, że czynności dla innych zupełnie oczywiste stają się trudne albo niemożliwe bez pomocy drugiej osoby czy odpowiedniego sprzętu.
Sofia każdego dnia mierzy się z ograniczeniami, których zdrowy człowiek często nawet nie zauważa. Nie może po prostu wstać, przejść do drugiego pokoju, wyjść z domu czy spontanicznie gdzieś pojechać. Jej nogami jest wózek. To nie jest sprzęt używany kilka razy w tygodniu. Wózek towarzyszy Sofii przez wiele godzin każdego dnia. Dzięki niemu może się przemieszczać, być z bliskimi, wychodzić z domu i uczestniczyć w codziennym życiu.
Ale nawet najlepszy wózek nie jest wieczny.
Obecny wózek Sofii jest już bardzo mocno zużyty. Przez lata intensywnego użytkowania po prostu się wyeksploatował. Można porównać go do ulubionych butów noszonych każdego dnia przez wiele lat. W końcu podeszwa się ściera, materiał niszczy i przychodzi moment, kiedy trzeba kupić nowe. Tylko że Sofia nie może zdjąć swojego wózka i odłożyć go do szafy. 
Ona potrzebuje go jutro. Pojutrze. I każdego kolejnego dnia.
Chcemy kupić dla niej nowy wózek aktywny CTM Jaguar.
Dla wielu z nas wózek może być po prostu przedmiotem na czterech kołach. Dla młodej dziewczyny z SMA oznacza coś znacznie więcej.
To możliwość samodzielnego przemieszczania się.
To większa swoboda.
To możliwość wyjścia z domu wtedy, kiedy chce tego ona, a nie wtedy, kiedy pozwala na to zużyty sprzęt.
Sofia już wystarczająco dużo musi podporządkowywać chorobie. Niech nie musi martwić się jeszcze o to, czy jej wózek wytrzyma kolejny dzień.
Nie zbieramy na luksus ani na wygodny dodatek. Zbieramy na sprzęt, który jest częścią jej codziennego funkcjonowania. Dla jednej osoby koszt nowego wózka to ogromny wydatek. Ale drobne wpłaty wielu osób mogą zamienić się w coś, co będzie służyło Sofii każdego dnia przez kolejne lata.
Pomóż Sofii dostać nowy wózek.
Bo młodość powinna być czasem, w którym człowiek zastanawia się, dokąd chce pojechać — a nie czy ma czym tam dotrzeć.



