Zamknięty w więzieniu ciszy.

Zamknięty w więzieniu ciszy.

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację
Udostępniając również pomagasz:
Dla kogo: Oskar Urbański
Na co: ogólnorozwojowy turnus rehabilitacyjny
Gdzie: Kobyla Góra

 

Oskar cierpi z powodu obustronnego niedosłuchu. Marzeniem rodziców jest aby synek mógł uczestniczyć w specjalistycznym turnusie ogólnorozwojowym. Niestety koszt turnusu przewyższa możliwości finansowe rodziców. Zwracamy się z prośbą o wsparcie dla Oskara.

 

0.00%
Zebraliśmy:
0
Cel:
10.000
Wesprzyj
Bezpieczne przelewy z Tpay

Zalany bezgłośnymi łzami, schowany w kącie, pragnął wołać o pomoc. Nikt go jednak nie słyszał… A on, ogłuszony bezkresną ciszą, nie potrafił zapłakać ani krzyknąć.  Miał tylko półtora roczku…

 

Oskarek urodził się zupełnie zdrowy. Wydawało się, ze wszystko jest w porządku… Od swoich pierwszych dni reagował na  imię, rozpoznawał ciepły głos mamy i dźwięk klucza przekręcanego w zamku drzwi – znak, że z pracy wracał tata. Rodzice do dzisiaj nie znają przyczyny utraty słuchu Oskarka. Gdy miał niespełna półtora roczku, w bardzo krótkim czasie wydarzyło się wiele niespodziewanych wydarzeń…

 

Najpierw Oskarek przeszedł ostre zapalenie ucha. Potem zdarzył się wypadek – podczas zabawy dosyć poważnie uderzył się w głowę… Następnie pojawiły się problemy laryngologiczne. Wiele  antybiotyków, które w bardzo krótkim czasie postawiły Oskarka na nogi, ale były też bardzo silne… 

 

Potem rodzice dostrzegli, że Oskarek stał się dużo bardziej milczący, zniknął też uśmiech z jego twarzy… Przestał reagować na swoje imię i proste polecenia.  Prawie rok trwały badania i konsultacje, po których rodzice dowiedzieli się, że Oskarek cierpi na poważny niedosłuch. Odzyskali swoje dziecko… Niestety, brak słuchu w okresie, w którym dzieci „łapią” największą ilość nowych słów, nie dało się przeoczyć. Chłopiec nie nauczył się mowić…

 

Oskar Urbański

Do dzisiaj żaden z lekarzy nie potrafi podać przyczyny głębokiego obustronnego niedosłuchu Oskarka. Być może toksyczne leki uszkodziły słuch, być może upadek uszkodził coś w główce. Ciężko określić, gdyż nie wydarzyło się to z dnia na dzień. Najprawdopodobniej chłopiec z każdym dniem słyszał coraz mniej…

 

Oskar musiał nauczyć się żyć w świecie, gdzie przestały go otaczać dźwięki i głosy. Rodzice jeździli z nim po wielu lekarzach i terapeutach, starając się, aby nauczył się kontaktować z innymi. Utrata słuchu nie spowodowała jedynie utratę możliwości słyszenia, ale uniemożliwiła też Oskarowi naukę mówienia. W tej chwili jego mowa to zaledwie kilkanaście słów.

 

Dni chłopca wypełnione są ciągłą terapią słuchową i mozolną pracą. Marzeniem rodziców jest, aby Oskar mógł uczęszczać do szkoły publicznej, aby był samodzielny i radził sobie w życiu. W tym celu trzeba pokonać jeszcze wiele trudności. Jednym z kroków jest turnus ogólnorozwojowy. Wiemy, że może pomóc Oskarowi. 

 

Nie pozwólmy, by brak pieniędzy był przeszkodą, która sprawi, że Oskarek zostanie na zawsze w więzieniu ciszy…

 

Kontakt

Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom

 

Biuro Fundacji
(tu ślij korespondencję)

ul. Radzymińska 326, lok. 231
05-091 Ząbki/k. Warszawy

 

Siedziba rejestracyjna Fundacji
(dane do faktur)

ul. Balkonowa 3/36
03-329 Warszawa
NIP 524-24-46-570

 

 22 614 15 28

pon-pt: 9:30 do 15:00

fundacja@pomocdzieciom.eu
Numer rachunku bankowego:
05 1160 2202 0000 0000 6763 3382

Rozlicz PIT i przekaż 1%