Z całego serca dziękujemy wszystkim Darczyńcom, którzy wsparli zbiórkę dla Weroniki. Dzięki Waszej pomocy udało się zebrać środki, które są teraz przeznaczane na jej codzienne leczenie i pielęgnację.
Zebrane pieniądze pomagają pokrywać koszt leków, środków pielęgnacyjnych i opatrunków. Bardzo dużym wydatkiem są m.in. leki immunosupresyjne, sól fizjologiczna, cewniki, pieluchomajtki, różnego rodzaju opatrunki, antybiotyki oraz przyrządy potrzebne do przetaczania płynów infuzyjnych.
Miesięczny koszt samego leczenia i niezbędnych materiałów to około 3000 zł, dlatego każda wpłata była ogromnym wsparciem.
Dziękujemy za okazane serce, życzliwość i pomoc.
W imieniu Weroniki – z całego serca dziękujemy.
SMUTNE OCZY
Ta piękna dziewczyna ze smutnymi oczami, którą widać na zdjęciu, to Weronika. Rzadko się uśmiecha, bo więcej ma powodów do zmartwień niż do radości.
Weronika urodziła się z rozszczepem kręgosłupa i przepukliną oponowo-rdzeniową. Obie jej nerki są bardzo chore, w tym jedna jest zagrożona usunięciem.
Dziewczynka przeszła operację powiększenia pęcherza i przeszczep moczowodu. Jest pod opieką urologa, chirurga, ortopedy, nefrologa, kardiologa, neurologa i pediatry. Wymaga stałej opieki i pielęgnacji ze strony opiekunki, co związane jest z potrzebą cewnikowania i płukania jelit solą fizjologiczną przez przetokę Malone’a.
Do końca życia zdana jest na zażywanie leków i uporczywą, żmudną rehabilitację.
ŻYCIA NIE MOŻNA ZOPEROWAĆ
Oba skomplikowane zabiegi chirurgiczne, które przeszła Weronika, nie naprawiły szkód, jakie wywołało zaniedbanie rodziców biologicznych.
Prawdziwej miłości i opieki zaznała dopiero w rodzinie zastępczej. Dziewczynką i jej siostrą bliźniaczką (zdolną sportsmenką) zaopiekowali się wspaniali ludzie, którzy pomimo własnych ograniczeń dają przybranym córkom wsparcie i domowe ciepło.
Nie jest im łatwo, bowiem mama sama jest ciężko chora. Oboje opiekunowie pozostają na rentach chorobowych z KRUS-u. Mimo to dzielą się swoją siłą z dziewczynkami. I, choć warunki są bardzo skromne, tu jest prawdziwy dom, wypełniony serdecznością i wzajemnym staraniem.
BRAKUJE NA LEKI I ŚRODKI PIELĘGNACYJNE
W tych okolicznościach niemożliwością jest wygospodarowanie wystarczających środków na leczenie i rehabilitację.
Ogromny wydatek to leki immunosupresyjne, sól fizjologiczna, cewniki, pieluchomajtki, różnego typu opatrunki, antybiotyki i przyrządy do przetaczania płynów infuzyjnych. A nie jest to jednorazowy wydatek – miesiąc w miesiąc choroba Weroniki pochłania prawie połowę dochodu wszystkich domowników.
Dzięki tej zbiórce przybrani rodzice Weroniki przez kilka miesięcy nie będą się zamartwiać, za co kupią niezbędne środki dla dziewczynki.
Zwracamy się zatem do ludzi o wielkich sercach o pomoc, za którą z góry serdecznie dziękujemy.
Rodzina Weroniki
Słowa wsparcia od darczyńców
Wczytuję...