Życie po przeszczepie wątroby

Życie po przeszczepie wątroby

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację
Udostępniając również pomagasz:
Dla kogo: Nikodem Murek
Na co: leki i rehabilitacje po przeszczepie wątroby
Gdzie: Wałbrzych, woj. dolnośląskie

 

Nikodem Murek urodził się w 2007 roku jako wcześniak z wrodzoną wadą serca i wrodzoną wadą zarośnięcia dróg żółciowych. Przeszedł dwie operacje, w tym rodzinny przeszczep wątroby w wieku 9 m-cy.

0.17%
Zebraliśmy:
5
Cel:
3.000
Wesprzyj
Bezpieczne przelewy z Tpay

14 LAT Z CHOROBĄ

 

Nikodem ma dziś 14 lat. Urodził się jako wcześniak i to położyło się cieniem na całym jego życiu.
Przyszedł na świat z wrodzoną wadą serca i wadą zrośnięcia dróg żółciowych.
Do dziś przeszedł cztery operacje, w tym w wieku 9 miesięcy rodzinny przeszczep wątroby.

 

Uratowano mu życie.

 

Jednak zarówno jego stan zaraz po urodzeniu, jak i dalsze ingerencje w jego organizm sprawiły, że na Nikodema trzeba chuchać i dmuchać. Żartujemy w rodzinie, że przy tym chuchaniu i dmuchaniu nie można zrobić przeciągu, żeby go nie zawiało.
Żarty żartami, ale z powodu osłabienia organizmu Nikuś wciąż zapada na kolejne infekcje, alergie i przeziębienia.

 
Jego odporność osłabiają też leki, które musi do końca życia przyjmować.
 

ZACHOWAĆ WYWALCZONE

 

Życie Nikodema zostało wywalczone ciężką pracą lekarzy-specjalistów.
Uratowano jego serce, ofiarowano nową wątrobę.
Jednak to nie jest koniec walki.
Aby zachować prawidłowe funkcjonowanie przeszczepionego organu Nikuś jest do końca życia zależny od przyjmowania leków immunosupresyjnych. To one sprawiają, że otrzymana wątroba nie zostanie odrzucona.

 
Również nieprzerwanie chłopiec będzie żył pod specjalnym nadzorem:
– nie będzie mógł wykonywać żadnych czynności narażających go na jakikolwiek uraz (gra w piłkę z kolegami zabroniona),
– musi przestrzegać rygorystycznej diety (atrakcje w McDonaldzie zabronione),
– musi ograniczać wszelki wysiłek (nawet szkolny plecak bywa za ciężki),
– nigdy nie będzie można o nim powiedzieć “JEST ZDROWY” (konieczne są regularne kontrole u specjalistów).
 

CHOROBA TO NIE JEDEN PROBLEM

 

Wydawać by się mogło, że choroba to tylko jeden problem.
Może tak jest w przypadku kataru, chociaż z nim też ciężko się żyje.

 

Ogromnym problemem w chorobie są koszty związane z leczeniem.
Tylko teoretycznie leczenie jest bezpłatne.
Wizyty u specjalistów wyznaczone “z grafiku” NFZ nie gwarantują wystarczającej częstotliwości spotkań z lekarzem. Za dodatkowe wizyty trzeba płacić.

 

Leki przeciwko odrzutowi wątroby są bardzo drogie (nawet media zainteresowały się ograniczeniem ich refundacji), a nie można zaprzestać ani ograniczyć ich podawania nigdy. NIGDY.

 

Nikodem mieszka na Śląsku. Jego terapia przebiega w Centrum Zdrowia Dziecka. To jest 500 kilometrów od domu. Przejazdy i pobyt na czas hospitalizacji to dodatkowe, wcale niemałe koszty.

 

Dochodzą wydatki związane z leczeniem uczuleń, inhalacje, dieta. Dla samotnej matki, która nie może podjąć pracy zawodowej jest to obciążenie nie do udźwignięcia.

 

Potrzebna jest pomoc.

 
Zwracamy się zatem za pośrednictwem tego apelu z prośbą o otwarcie serca na potrzeby Nikodema.
Dla nas to jeden klik, dal Nikodem a ŻYCIE.

Słowa wsparcia od darczyńców

28-05-2021, 14:08
5,00 - Piotr
Trzymam kciuki! Pozdrawiam!
Kontakt

Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom

 

Biuro Fundacji
(tu ślij korespondencję)

ul. Radzymińska 326, lok. 231
05-091 Ząbki/k. Warszawy

 

Siedziba rejestracyjna Fundacji
(dane do faktur)

ul. Balkonowa 3/36
03-329 Warszawa
NIP 524-24-46-570

 

 22 614 15 28

pon-pt: 9:30 do 15:00

fundacja@pomocdzieciom.eu
Numer rachunku bankowego:
05 1160 2202 0000 0000 6763 3382

Rozlicz PIT i przekaż 1%