Wszystko przez te chore oczy

Wszystko przez te chore oczy

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację
Udostępniając również pomagasz:
Dla kogo: dla Julci Michalskiej
Na co: ratowanie wzroku
Gdzie: Baruchowo, Kujawsko-Pomorskie

 

Z powodu nieharmonijnego rozwoju Juleczka wymaga ciągłego wsparcia w postaci rehabilitacji. Największy problem dziewczynka ma ze wzrokiem. Oczopląs bardzo utrudnia jej codzienne funkcjonowanie.

0.00%
Zebraliśmy:
0
Cel:
4.500
Wesprzyj
Bezpieczne przelewy z Tpay

Poznajmy się

 

Witaj,

mam na imię Julia i mam 12 lat. Urodziłam się z wrodzoną wadą wzroku jaką jest oczopląs. Od 4 miesiąca swojego życia jestem pod stałą opieką okulistyczną. Mojej wadzie wzroku towarzyszy również astygmatyzm, znaczne niedowidzenie, nieprawidłowa refrakcja i akomodacja, nieregularne ruchy gałek ocznych, zaburzenia równowagi oraz osłabione napięcie mięśniowe. To bardzo trudne do zapamiętania nazwy schorzeń, więc za każdym razem muszę spytać mamy, kiedy ktoś mnie pyta, co mi jest.

 

6 kwietnia 2017, przeszłam operacje obu oczu tzw. wyrównawcze ustawienie głowy. Jest to zbieg na mięśniach zewnątrzgałkowych, dzięki któremu nie będę ustawiała główki pod kątem aby zatrzymać choć na chwilę niesforne oczka (oczopląs), tylko będę patrzyła na wprost. Niestety ani Pani dr ani moi rodzice nie są w stanie przewidzieć jak na tę zmianę zareaguję mój mózg, Nikt również nie wie, ile operacji będę musiała jeszcze przejść.

 

Mój kłopot z chorobą

 

Czasem proste czynności sprawiają mi problem np., wchodzenie i schodzenie po schodach – bez mamusi lub tatusia nie dałabym rady wejść sama. Jestem dzieckiem słabowidzącym, z tego powodu też rozwijam się nieharmonijnie i jedynie ciężka rehabilitacja, systematyczna praca z terapeutami oraz rodzicami mogą zapewnić mi prawidłowy rozwój. Ciężko pracujemy, żeby wyrównać wszystkie niedostatki. Wiele zawdzięczam Rodzicom. Gonią mnie do ćwiczeń, wożą na zajęcia i są przy mnie, kiedy trzeba mnie wspierać. Terapeuci mnie chwalą za dzielność i widać postępy. Byłyby jeszcze lepsze, gdybym mogła realizować wszystkie zalecenia lekarzy.

 

Jednak przeszkodą są koszty związane z rehabilitacją i moim leczeniem. Roczny koszt mojej rehabilitacji to 11.520 zł – dla moich rodziców jest to nieosiągalna kwota, a uwierzcie, robią wszystko, żeby zapewnić mi odpowiednią opiekę. Stają na głowie żeby mi wszystko zapewnić, ale mam też chorego braciszka, więc jest im naprawdę ciężko 🙁

Postanowiłam zwrócić się z prośbą do Każdego Dobrego Serduszka o Pomoc w zbieraniu środków na moją rehabilitację.

 

Obiecuję, że się nie poddam, będę dzielna i wytrwała, ale bez Waszej pomocy mi się to nie uda, więc proszę o choćby najmniejszy datek, jak to mówi moja mama “każdy grosik ma znaczenie!”

 

Dziękuję wraz z rodzicami za okazane Serduszko 🙂

DOBRO ZAWSZE POWRACA, WIĘC WARTO POMAGAĆ ♡♥♡

 

Dziękuję Julcia♡

Kontakt

Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom

 

Biuro Fundacji
(tu ślij korespondencję)

ul. Radzymińska 326, lok. 231
05-091 Ząbki/k. Warszawy

 

Siedziba rejestracyjna Fundacji
(dane do faktur)

ul. Balkonowa 3/36
03-329 Warszawa
NIP 524-24-46-570

 

 22 614 15 28

pon-pt: 9:30 do 15:00

fundacja@pomocdzieciom.eu
Numer rachunku bankowego:
05 1160 2202 0000 0000 6763 3382

Rozlicz PIT i przekaż 1%