Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom Organizacja Pożytku Publicznego
KRS 0000140007
Wspieramy chore dzieci z całej Polski od 2002 roku

Piotr i Kacper Sztęgierscy

kacper i piotrek

Piotruś (ur. w 2013 r.) i Kacper (ur. w 2014 r.) z województwa mazowieckiego mieszkają razem ze starszą siostrą i rodzicami w małej miejscowości. Stary domek po dziadku jest pełen miłości i mimo wszystko śmiechów. Chłopcy dokazują razem z tatą, siostra też bierze udział w ich szaleństwach, a mama patrząc na ich radość śmieje się przez łzy. 
A ma czego płakać, bowiem życie całej piątki wcale nie jest tak wesołe, jak to wygląda na ich zdjęciach.

Obaj chłopcy urodzili się zdrowi.

U Kacpra po dwóch miesiącach od porodu zdiagnozowano refluks żoładka z zachłystowym zapaleniem oskrzeli, a nieomalże za chwilę padła następna diagnoza – wodniaki jąderek. Jakby tego było mało, Kacpra czeka jeszcze usunięcie trzeciego migdała. Wystarczy, żeby Kacper zaksztusił się przy posiłku i zaraz ląduje w szpitalu z zapaleniem płuc  lub oskrzeli. Dwa antybiotyki w miesiącu to u niego średnia norma.

Piotruś także przyszedł na świat zdrowy i długo nic nie wskazywało na to, że jest inaczej. Dopiero, kiedy u wszystkich dzieci zaczyna rozwijać się mowa, rodzice zauważyli, że jednak coś z nim jest nie tak. Jako dodatkowy symptom choroby pojawiły się silne bóle głowy, często powiązane z torsjami. Po takim ataku Piotruś zasypiał. Zwróciliśmy się z tym problemem do neurologa, który w wyniku kolejnych badań wykrył torbiel mózgu i kontynuuje diagnozę w celu potwierdzenia lub wykluczenia padaczki.

Teraz z oboma chłopcami “pielgrzymujemy” od lekarza do lekarza, z badań na badania, od apteki do apteki. Chłopcy są pod opieką Centrum Zdrowia Dziecka. Jeśli mają wyznaczoną wizytę na rano, trzeba przyjechać dzień wcześniej i zanocować. Na szczęście jest przy szpitalu hotel, który w takich przypadkach przyjmuje rodziców i dzieci. Jednak pobyt tam kosztuje, tak samo jak dojazdy do Międzylesia, leki, część nierefundowalnych lub pilnych badań, a od września pakiet terepii dla dwójki. Mamie trudno nawet wymienić zalecenia lekarzy. Te wszystkie hippo-, dogo-, fizyko-, kinezy- i jeszcze milion-terapie, w tym pedagogiczna, logopedyczna i wczesne wspomaganie rozwoju. NFZ refunduje ograniczoną liczbę godzin rehabilitacji – dużo za mało, żeby chłopców przybliżyć do zdrowia.

Pomimo troski o synków próbujemy z mężem żyć normalnie. Nie jest to łatwe. W naszej miejscowości brakuje miejsc pracy, więc mąż dorywczo pracuje w tartaku, chwyta się wszelkich zleceń, ale utrzymanie naszej piątki jest trudne. Ja nie mogę podjąć żadnego zatrudnienia nie tylko ze zwględu na chłopców, ale również moje zdrowie. Jestem po dwóch zawałach i poważnej operacji brzusznej. To nie koniec moich schorzeń, ale nie o mnie tu chodzi.

Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc moim dzieciom w drodze ku zdrowiu i sprawności.

Wszystkie osoby i instytucje, które zechcą wesprzeć Piotra i Kacpra, proszone są o przekazywanie darowizn na konto Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom w Warszawie – OPP
w Banku Millenium nr:
05 1160 2202 0000 0000 6763 3382
a także o przekazanie 1% – KRS 0000140007
zawsze z dopiskiem „dla braci Sztęgierskich”.

Partnerzy / Przyjaciele

© Copyright 2013-2015 Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom. | Mapa strony